9. kadencja, 20. posiedzenie, 2. dzień (28-10-2020)

24. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem COVID-19 (druk nr 717).

Poseł Ewa Kołodziej:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Jeszcze nie tak dawno w kontekście młodych lekarzy z ust polityków PiS padały haniebne słowa: niech jadą. A w rządowej telewizji nagminnie oczerniano ich i mówiono o kanapkach z kawiorem i luksusach, w których rzekomo się pławią. Przypomnę: w mediach rządowych, na które przeznaczyliście z początkiem tego roku 2 mld zł.

    Dlaczego o tym mówię? Dlatego że szacowane koszty wejścia w życie dzisiaj po raz drugi proponowanej ustawy w kontekście podwyżek dla medyków to zaledwie 9 mln zł. To prawie 8 razy mniej niż majowe wybory Sasina, które się nie odbyły, to ponad 200 razy mniej, niż przeznaczacie rok do roku na propagandę w swoich mediach publicznych. Z uporem maniaka zatem będę pytać: Po czyjej stronie stanie rząd PiS-u, czy po stronie Polaków i ich zdrowia, czy po stronie Jacka Kurskiego?

    Proszę zatem odpowiedzieć obywatelom na najważniejsze pytania: Czy rząd w tak dramatycznej sytuacji pandemicznej zdobędzie się na odwagę i pieniądze...

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Dziękuję bardzo.

    Poseł Ewa Kołodziej:

    ...zamiast na swoją propagandę przeznaczy na zasłużoną podwyżkę dla medyków? Czy...

    (Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie, oklaski)

    (Głos z sali: Brawo!)


Przebieg posiedzenia