9. kadencja, 27. posiedzenie, 3. dzień (30-03-2021)

38. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Kultury i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w sprawie upamiętnienia Księdza Franciszka Blachnickiego w 100. rocznicę urodzin (druki nr 1032 i 1038).

Poseł Paweł Kowal:

    Panie Marszałku! Panie i Panowie! Teraz jest czas na to, żebyśmy dyskutowali nad sprawozdaniem komisji i powiedzieli jeszcze kilka rzeczy, które powiedzieć należy ze względu na postawę i zasługi Franciszka Blachnickiego, księdza katolickiego, legendę walki z okupantem niemieckim, legendę walki z komunizmem, człowieka, który całym życiem przede wszystkim dawał świadectwo odwagi. I tych z państwa, którzy teraz myślą, zastanawiają się, dlaczego dzisiaj będziemy głosowali nad tą uchwałą, chciałbym przekonać w ten oto sposób. Był to człowiek odważny, który przystąpił do wojny obronnej 1939 r. jako ochotnik, który został skazany przez Niemcy hitlerowskie na karę śmierci, długo przesiedział w więzieniu, cudem jej uniknął i stał się symbolem, punktem odniesienia dla wielu szlachetnych ludzi tamtej epoki, szczególnie dla walczących o polskość Ślązaków. Był to człowiek, który w okresie powojennym, powiedzielibyśmy dzisiaj, stanowił jedną z ostoi tego, co teraz się nazywa społeczeństwem obywatelskim. Zbudował wielki ruch antyalkoholowy, włączył się w walkę z jedną z największych plag tamtej epoki, wyczuwając to, co dla społeczeństwa jest najważniejsze. Ruch Światło-Życie, proszę państwa, był jedną z największych niezależnych organizacji kształtujących młode pokolenia w duchu patriotyzmu, w duchu odpowiedzialności za wspólnotę. Ruch Światło-Życie stał się jednym z filarów późniejszej ˝Solidarności˝, dlatego że wychował pokolenia osób zaangażowanych w sprawy państwowe, w sprawy dobra wspólnego.

    Proszę państwa, także w okresie ˝Solidarności˝ ks. Franciszek Blachnicki nie pozostał obojętny. Cała jego działalność w Carlsbergu, cała jego działalność na emigracji to było wsparcie dla ˝Solidarności˝, w szczególności ˝Solidarności˝ dolnośląskiej, to było wsparcie poprzez wydawnictwa, organizację (Dzwonek) konferencji, organizację spotkań. Do samego końca ks. Franciszek Blachnicki dawał świadectwo, jak powinien zachowywać się patriota, do samego końca był prześladowany, a dzisiaj - jako historyk mogę to powiedzieć - wiele wskazuje na to, że także zamordowany przez Służbę Bezpieczeństwa.

    To są przyczyny, dla których chcemy dzisiaj uczcić tego wielkiego człowieka, tak jak czcimy innych, ks. Jana Zieję i wielu innych poświęcających się, szczególnie w naszych dzisiejszych czasach dających dobre świadectwo postawy społecznej i patriotycznej księży katolickich. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia