9. kadencja, 49. posiedzenie, 2. dzień (24-02-2022)
11. punkt porządku dziennego:
Pytania w sprawach bieżących.
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Edukacji i Nauki Dariusz Piontkowski:
Panie Pośle! Przede wszystkim trzeba wyraźnie potwierdzić to, o czym pan mówił. Dziś tak naprawdę nikt nie wie, jaka będzie skala tej wojny i jaka ewentualnie będzie liczba uchodźców. Dlatego dziś nikt nie jest w stanie panu konkretnie powiedzieć, czy to będzie 1 tys., 2 tys., 50 tys. czy znacznie większa liczba uchodźców. Ja wiem, że liczby sięgające setek tysięcy czy milionów robią wrażenie, ale my dziś tak naprawdę nie wiemy, jaka będzie skala ewentualnej migracji i uchodźstwa. Rząd przygotowuje się, ma różne plany, stąd te zapytania wojewodów, o których mówiłem na samym początku. Ma to służyć sprawdzeniu w poszczególnych województwach, w pierwszej kolejności w województwach przygranicznych, istniejących możliwości przyjęcia tej pierwszej ewentualnej fali uchodźców, a potem rozlokowania ich w pozostałej części kraju. Podobnie będzie także z pomocą udzielaną w celach edukacyjnych, bo przecież ci uczniowie będą trafiali do szkół w tych rejonach, w których będą ośrodki dla uchodźców. Dziś więc nie jesteśmy w stanie powiedzieć, w których miastach, w których konkretnych gminach czy w których szkołach pojawi się większa liczba uczniów z Ukrainy.
Mówiłem także o tym, że ta pomoc finansowa będzie oczywiście zależała od skali. Jeżeli nie będzie to skala zbyt duża, to w ramach tych mechanizmów, które już dziś funkcjonują, w ramach rezerwy subwencji oświatowej będziemy w stanie dodatkowe środki przeznaczyć dla tych samorządów, które będą dodatkowo przyjmowały uczniów pochodzących z Ukrainy. Trzeba wyraźnie powiedzieć, że dziś już w polskim systemie edukacyjnym uczy się ponad 100 tys. uczniów z Ukrainy - w szkołach podstawowych ok. 30 tys., niespełna 10 tys. w liceach, podobna liczba w technikach, kilkadziesiąt tysięcy w szkołach policealnych i podobnie kilkadziesiąt tysięcy na polskich uczelniach. Mamy więc już za sobą doświadczenia z uczniami cudzoziemskimi pochodzącymi z Ukrainy. Część samorządów ma już duże doświadczenie w szybszej integracji tych uczniów z uczniami polskimi. Wiemy, że może się zdarzyć tak, że będzie potrzebna jakaś pomoc pedagogiczno-psychologiczna. Do jej niesienia są przecież przygotowani pedagodzy, psycholodzy zatrudnieni w szkołach. Oni mają się opiekować każdym uczniem, który trafi do szkoły, w tym także ewentualnie uczniem zagranicznym. Jeżeli będzie trzeba jeszcze silniejszej pomocy pedagogiczno-psychologicznej, to od tego są poradnie pedagogiczno-psychologiczne, gdzie specjaliści mogą jeszcze zaordynować jakąś dodatkową pomoc. Aby ta pomoc była bardziej efektywna finansowo, w ostatnim roku doprowadziliśmy do wzrostu wagi na utworzenie oddziału przygotowawczego, o którym wspominałem, o 33%. A więc znacznie zwiększyliśmy dofinansowanie tworzenia tego typu oddziałów. Jeżeli ta skala będzie bardzo duża, oczywiste jest, że wtedy będą konieczne dodatkowe środki z budżetu państwa, aby (Dzwonek) wspomóc te samorządy, które będą miały u siebie uczniów pochodzących z Ukrainy w znacznie większej liczbie. Dziękuję.
Przebieg posiedzenia