9. kadencja, 49. posiedzenie, 2. dzień (24-02-2022)

13. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zasadach realizacji zadań finansowanych ze środków europejskich w perspektywie finansowej 2021-2027 (druk nr 2022).

Poseł Jacek Protasiewicz:

    Dziękuję.

    Panie Marszałku Włodku!

    Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:

    Tak jest.

    Poseł Jacek Protasiewicz:

    Panie Ministrze! Panie i Panowie Posłowie! Debatujemy nad projektem ustawy bardzo opasłej, bo zawierającej 360 stron...

    (Poseł Marek Sowa: 360 stron.)

    ...z czego połowa to są wprost przepisy stanowiące albo zmieniające inne ustawy. Ma on na celu wprowadzenie do polskiego systemu prawnego regulacji dotyczących polityki rozwoju z udziałem funduszy pochodzących z wieloletnich ram finansowych, innymi słowy: wieloletniego budżetu Unii Europejskiej zaprojektowanego na lata 2021-2027, oraz ze specjalnego, przyjętego na ten okres budżetowy instrumentu na rzecz odbudowy i zwiększania odporności, anty-COVID-owego, antykryzysowego wsparcia finansowego ze strony Unii Europejskiej.

    Z jednej strony jest to wypełnienie postanowień pięciu rozporządzeń Rady Unii Europejskiej i Parlamentu dotyczących Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, Europejskiego Funduszu Społecznego, Funduszu Spójności, Funduszu na rzecz Sprawiedliwej Transformacji oraz Funduszu Morskiego, Rybackiego i Akwakultury, które są wypełnione treścią w umowie partnerstwa czy powinny być wypełnione treścią w umowie partnerstwa na lata 2021-2027 pomiędzy naszym krajem, reprezentowanym przez rząd, oraz Komisją Europejską.

    Mamy przed sobą również perspektywę wdrożenia instrumentu na rzecz odbudowy i zwiększania odporności, o którym już mówiłem. W tym kontekście pojawiają się zatem pytania podstawowe. Na nie jest czas właśnie w pierwszym czytaniu, we wstępnej debacie rozpoczynającej pracę nad tym projektem. Panie ministrze, na jakim etapie jest umowa partnerstwa pomiędzy rządem a Komisją Europejską, wymagana do tego, żeby fundusze unijne uruchomić? Na jakim etapie są regionalne umowy pomiędzy rządem a samorządami wojewódzkimi, które są podstawą do tego, żeby przekazywać samorządom wojewódzkim środki unijne?

    Drugie zasadnicze pytanie: Co dalej z Krajowym Planem Odbudowy? Kiedy możemy się spodziewać odblokowania tegoż planu? A w zasadzie pytanie powinno brzmieć: Kiedy Polska wypełni zobowiązania dotyczące zmian w wymiarze sprawiedliwości, aby móc korzystać ze środków zapisanych naszemu krajowi właśnie w tym Krajowym Planie Odbudowy?

    Pamiętamy, że zobowiązania o wypełnieniu tych postulatów europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, a w ślad za tym - Komisji Europejskiej, składali w zeszłym roku zarówno premier Mateusz Morawiecki osobiście, jak i prezes Prawa i Sprawiedliwości, wicepremier Jarosław Kaczyński. Deklaracje brzmiały bardzo wyraźnie: zlikwidujemy Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego, bo jak pamiętam, prezes Kaczyński mówił: nie spełnia ona naszych oczekiwań. A efektów brak. Inicjatywę podjął prezydent, ale równocześnie pojawiły się dwa inne projekty, w przypadku których nie wiadomo, jaki będzie efekt, czy rzeczywiście będzie efekt, który pozwoli skorzystać z tych europejskich środków. A przecież to finansowanie mogło już być w zeszłym roku na poziomie 4600 mln euro przyznane Polsce jako zaliczka. Przecież to jest ponad 20 mld zł, które mogło już pracować w polskiej gospodarce od zeszłego roku.

    Co w tej sytuacji robi rząd? Pamiętam zapewnienia pana poprzednika czy pana ministra Budy w Komisji do Spraw Unii Europejskiej, komisji samorządu terytorialnego, że wszystko jest na najlepszej drodze, że w zasadzie już za chwileczkę te pieniądze będą i opozycja będzie rozczarowana. To nie opozycja jest rozczarowana. To znaczy, jest rozczarowana nieporadnością, nieumiejętnością rządzenia ekipy, którą kieruje Mateusz Morawiecki, a którą reprezentuje m.in. pan minister Buda.

    A co robi w tym czasie rząd? Zamiast korzystać z nieoprocentowanych środków oferowanych przez Unię Europejską, emituje obligacje, które są korzystne, ale dla inwestorów, dla kupujących. Na pewno nie są korzystne dla Polski, bo ich oprocentowanie zwiększa wydatki ze sfery publicznej.

    Jakie obszary są objęte projektem ustawy? Mamy do czynienia z rozwiązaniami instytucjonalnymi. Mamy mowę o rozliczeniach z Komisją Europejską. Mamy postępowania związane z wyborem projektów, łącznie z mechanizmami odwoławczymi. Mamy wreszcie wprowadzenie instrumentów terytorialnych, takich jak ZIT-y czy MOF-y, chodzi o tzw. obszary strategicznej interwencji. (Dzwonek) Mamy też tematy związane z monitoringiem i sprawozdawczością.

    Projektowana ustawa włącza również, to znaczy, projektodawca włącza również do projektu szereg zmian w obowiązujących ustawach, w tym w ustawie o samorządzie gminnym. Mamy zapisane w tym projekcie aż 144 artykuły ustawy, które mogą dotyczyć 6 tys. jednostek sektora finansów publicznych i ponad 1 mln potencjalnych beneficjentów. Ustawa określa również zasady współfinansowania z wkładu krajowego projektów realizowanych przez samorządy i beneficjentów.

    Zdajemy sobie sprawę z oczekiwań związanych z tym wieloletnim budżetem unijnym na lata 2021-2027, zarówno w samorządach, jak i wśród polskich przedsiębiorców, rolników, organizacji pozarządowych, które czekają na te pieniądze, ażeby móc pomóc w realnym rozwoju Polski i przełamaniu skutków epidemii, w wychodzeniu ze skutków tego spowolnienia gospodarczego, które wywołała epidemia. Jesteśmy już zatem gotowi jako klub Koalicji Polskiej do prac nad tą ustawą, ale chcemy, ażeby te prace były prowadzone w sposób poważny, a nie tak jak do tej pory traktował Komisję ds. Unii Europejskiej...

    Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:

    Panie pośle...

    Poseł Jacek Protasiewicz:

    ...i komisję samorządu terytorialnego pan minister Buda. Dziękuję bardzo.


Przebieg posiedzenia