9. kadencja, 49. posiedzenie, 2. dzień (24-02-2022)

13. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zasadach realizacji zadań finansowanych ze środków europejskich w perspektywie finansowej 2021-2027 (druk nr 2022).

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej Waldemar Buda:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Bardzo dziękuję za tę debatę nad ustawą o realizacji zadań finansowych ze środków europejskich. Oczywiście ta ustawa... Kilka wypowiedzi było zbieżnych. Dotyczyły tempa prac nad ustawą i potencjalnych, sugerowanych tutaj opóźnień. Absolutnie nie mogę tego potwierdzić, być może ku niezadowoleniu wielu z państwa, ale proszę pamiętać, że rozporządzenia, które stanowiły podstawę do przygotowania tej ustawy, zostały opublikowane dopiero w lipcu 2021 r.

    A zatem opóźnienia we wdrożeniu procedury wynikają z opóźnienia w przyjęciu pięciu rozporządzeń: rozporządzenia ogólnego oraz późniejszych rozporządzeń dotyczących poszczególnych funduszy, które były podstawą przygotowania przez nas ustawy.

    Ale to opóźnienie Komisji Europejskiej, szanowni państwo, nie ma tu szczególnego znaczenia, ponieważ ta ustawa będzie do wykorzystania w momencie, w którym będziemy mieć zatwierdzoną umowę partnerstwa. Myśmy złożyli umowę partnerstwa 14 grudnia i zgodnie z rozporządzeniem ogólnym są 4 miesiące na zatwierdzenie umowy partnerstwa przez Komisję Europejską. A więc do 15 kwietnia mamy czas, żeby przyjąć ten projekt ustawy, bo on wówczas będzie potrzebny z punktu widzenia umowy partnerstwa i polityki spójności. A więc nie ma mowy o żadnym opóźnieniu, jeśli chodzi o przygotowanie tej ustawy. Rzeczywiście pracowaliśmy nad nią dość solidnie, ona jest obszerna, ale pamiętajmy, że zawiera dwa razy więcej materiału z powodu uwzględnienia dwóch instrumentów: polityki spójności i Krajowego Planu Odbudowy. No i rezerwy dostosowawczej po brexicie. A więc to są trzy, można powiedzieć, instrumenty, z których jeden jest bardzo niewielki, ale zawarte tutaj rozwiązania również tego dotyczą.

    Teraz przechodząc do wystąpień merytorycznych, chcę powiedzieć, że po pierwsze, pojawiło się sformułowanie - pani poseł Falej wskazywała na komitet monitorujący - że każde państwo taki komitet monitorujący powołuje. Tam jest pewien parytet, jeśli chodzi o dostęp do uczestników, do członków tego komitetu. Pierwsza informacja jest taka: komitet monitorujący to jest nasz pomysł na transparentność wydatkowania środków w ramach KPO. Nie ma najmniejszego wymogu w tym zakresie w rozporządzeniu RRF-u i większość państw, które wdraża swoje KPO, nie ma takiego komitetu monitorującego. A więc nie każde państwo. I żadne państwo, nikt nam nie nakazuje, to myśmy zaproponowali. Tu szczerze powiem też, że w rozmowie z Lewicą zaproponowaliśmy kształt komitetu monitorującego, który dzisiaj prezentujemy, jako element dodatkowy, pokazujący naszą otwartość i transparentność w wydatkowaniu środków europejskich, bazując na tej dobrej pozycji, jeśli chodzi o brak nieprawidłowości w wydatkowaniu środków europejskich z obecnej perspektywy, bo jesteśmy liderami w tym zakresie w Unii Europejskiej. Co do marginalizacji partnerów, bo tutaj padło takie sformułowanie, to z własnej inicjatywy wskazujemy, że w dobrowolnie powołanym komitecie sfera pozarządowa będzie miała większość. Ja bym sobie życzył, żeby partnerzy byli tak dyskryminowani, jak w tym komitecie. Wręcz w ustawie jest wpisane, że mają mieć większość, czyli co najmniej 50% głosów ma być przeznaczona na rzecz podmiotów nieinstytucjonalnych, nie z sektora publicznego.

    Pan poseł Protasiewicz wskazywał na zagrożenia dotyczące umowy partnerstwa. Umowa partnerstwa została złożona zgodnie z terminem wynikającym z rozporządzenia, tj. 15 grudnia. Teraz prowadzimy nieformalne negocjacje i konsultacje z Komisją Europejską, a do 15 kwietnia umowa powinna być zatwierdzona przez Komisję Europejską.

    Oczywiście tu padały również pytania o KPO, czyli: Co z KPO? Budzi moje zastanowienie to pytanie: Co z KPO? Sytuację mamy taką, że jeśli chodzi o KPO, to my swoją robotę wykonaliśmy: złożyliśmy KPO, wynegocjowaliśmy warunki techniczne. Zatwierdzenie Komisji Europejskiej miało nastąpić w 2 miesiące, a za zatwierdzenie KPO odpowiada, można powiedzieć, przyjaciel z Europejskiej Partii Ludowej. Przypomnę, że pani Ursula von der Leyen jest z partii ludowej i to ona dzisiaj musi złożyć podpis na naszym KPO. W związku z tym oczekujemy takiej decyzji, oczekujemy takiego ruchu. To, że z tym jest związana jakaś reforma, że dyskutujemy o wymiarze sprawiedliwości, to tak, ale nie pozwalamy sobie na wpływanie na wymiar sprawiedliwości, który nie jest zharmonizowany w Polsce, więc na wszystko sobie pozwolić nie możemy.

    Tutaj pan Mirosław Suchoń zabrał dość lokalny głos, odnosząc się do potencjalnych strat, jakie by mogły uzyskać takie miasta, jak np. Bielsko-Biała czy w ogóle Śląsk Cieszyński i te regiony. Muszę pana posła uspokoić, że ministrem funduszy i polityki regionalnej - ja jestem tylko skromny wiceministrem (Dzwonek) - jest pan Grzegorz Puda, który pochodzi z tamtego regionu. Muszę więc pana posła uspokoić i zapewnić, że w najmniejszym stopniu nie sądzę, żeby tamten region w związku z tą sytuacją ucierpiał. Myślę, że będzie on tam wyjątkowo promowany i na pewno skorzysta ze środków europejskich, zarówno z KPO, jak i z polityki spójności.

    Odnośnie do kolejnych pytań, to pozwolę sobie chwileczkę jeszcze przedłużyć, odpowiem jeszcze na dosłownie trzy, cztery pytania. Inicjatywy, które mają charakter rolniczy, a było zapowiedziane, że zostaną one uruchomione pomimo braku KPO. Tak, na podstawie tej ustawy - mamy jeszcze autopoprawki, które złożymy - mamy instrument, który pozwoli ruszyć z inwestycjami w 2022 r., przewidziane 4,4 mld euro. To będą wydatki, które będziemy realizowali częściowo z budżetu, a później refinansowali z KPO. A więc jeśli chodzi o harmonogram, który zaplanowaliśmy w ramach KPO na 2022 r., to nie mamy żadnego opóźnienia, idziemy w rytmie, który sobie zaplanowaliśmy. A w międzyczasie przyjdzie zgoda komisji zatwierdzająca KPO, a później jeszcze rady w tym zakresie.

    Odnośnie do rzecznika i konkursów na rzecznika, to jest to instytucja, co do której uznaliśmy, że warto ją powołać, choć też żadnych wymogów Komisji Europejskiej w tym zakresie nie było. Myślę, że należy docenić, że taka instytucja w ogóle będzie istniała i funkcjonowała. Nie wyobrażam sobie, żeby jakiś konkurs czy sprawozdanie przed Sejmem czy w jeszcze szerszym gronie prezentować co do podmiotu, który nie jest usytuowany np. w konstytucji. Tylko takie podmioty przed Wysoką Izbą takie sprawozdanie składają. A więc mi się wydaje, że ranga tego podmiotu, w ogóle jego istnienie to jest wielka wartość dla tego systemu, która wskazuje na pewną transparentność, można powiedzieć, kilka stopni wyższą niż w wielu krajach członkowskich jak Włochy czy Grecja, bo znamy też ich systemy wdrażania środków.

    Odnośnie do pytań pana posła Gawędy, to rzeczywiście ta regulacja dotyka również Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, który dotyczy rzeczywiście większości Śląska. Spośród całej alokacji 4,4 mld euro 2 mld są lokowane jako dodatkowe środki na rzecz Śląska. 2 mld euro to jest gigantyczna kwota. I rzeczywiście całe instrumentarium, które ma wdrażać środki europejskie, również dotyczy tego funduszu. A więc należy się spodziewać, że jak powiążemy środki z regionalnego programu, tych funduszy dla Śląska plus JTF, to będą to ogromne środki, kilka miliardów euro w najbliższej perspektywie do wydatkowania na Śląsku. Myślę, że każdy Ślązak zobaczy efekty zainwestowania tych środków w najbliższym czasie.

    Co do ZIT-ów, które tutaj jeszcze się pojawiły, to formułę ZIT-ów nawet rozszerzamy w stosunku do tego, co było. Istniało szereg ZIT-ów, tzw. dobrowolnych i też tych aglomeracyjnych. Tylko aglomeracyjne korzystały ze środków krajowych, korzystały ze środków regionalnych, programów i środków krajowych. Dzisiaj zaproponowaliśmy, żeby to rozszerzyć również o ZIT-y subregionalne. Chodzi o mniejsze miejscowości, takie jak Bielsko-Biała.

    Mogę pana posła Suchonia uspokoić, że ZIT, np. ZIT bielsko-bialski, będzie miał dodatkowe środki z programu krajowego FEnIKS. To bardzo dobra decyzja pana ministra Grzegorza Pudy. Itd., itd. ZIT-y w zasadzie rozszerzamy jeszcze na mniejsze ośrodki niż te aglomeracyjne, duże. Było ich 12 czy 13, a będzie ich ok. 20. Rozszerzamy to również na miasta średnie. Tej wielkości miasta też mają podobne wyzwania, można powiedzieć wspólne wyzwania inwestycyjne, chociażby w zakresie transportu miejskiego. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia